farbowanie wełny

PRZEPROSINY I ZAPOWIEDŹ…

Scroll down for English

nowego. Tak, jestem wam winna przeprosiny za tak długą nieobecność na blogu:(

Jednak wiele spraw pochłonęło mnie tak całkowicie, że nie znajdowałam siły na pisanie tutaj. Przede wszystkim farbowanie, wymyślanie nowych kolorów, próbowanie nowych baz – to wszystko z myślą o Was – dziergaczkach, aby dać Wam z siebie jak najwięcej, zainspirować do nowych projektów i pomysłów.

W tak zwanym międzyczasie współpraca z Paulą Wiśniewską zaowocowała dwoma pięknymi projektami chust stworzonymi przez Paulę z moich farbowanek. Oba projekty możecie pooglądąć  tu i tu

Także Ania Stasiak stworzyła z mojej włóczki Sock 4ply cudowny wzór na chustę z ażurową bordiurą – do obejrzenia tu .

W pewnym momencie sytuacja dojrzała tez do tego, aby znaleźć miejsce na studio do farbowania wełny i mały sklepik. Tak też się stało, bo po nowym roku rozpoczęliśmy poszukiwania zakończone sukcesem w lutym. Następne trzy miesiące upłynęły na remoncie, przystosowaniu i wyposażaniu nowego miejsca pracy. Było pracowicie, ale teraz jestem zachwycona nowym miejscem i brakiem ciągłego bałaganu w domu.

Oczywiście zapraszam do oglądania i kupowania w moim sklepie w Gliwicach przy ul.Kozielskiej 184, jednak sklep internetowy pozostanie moim głównym źródłem dystrybucji. W studio mam zamiar zaproponować spotkania dziewiarskie raz w miesiącu jeśli tylko znajdą się chętne dobre dusze:))) Taką mam nadzieję na miłe pogawędki przy robótce, cieście i kawie, a może z czasem zorganizujemy tez jakies warsztaty?

Jeśli mowa o dystrybucji to chcę sie pochwalić pierwszym dystrybutorem moich wyrobów, które już na dobre zagościły w sklepie Fil&Tropia w Barcelonie! jestem taka dumna ze współpracy z przemiłą Melissą!

W najbliższym czasie mam w planie kilka postów o moich włóczkach. może niektóre z nich znacie, może nie. Pokażę nowe kolory i możliwości zestawiania ich, pojawią sie tez nowe bazy.

Do nastepnego:))) tym razem naprawdę niedługo…

English version

Apologies and announcement…

of news. Yes, I owe you an apology for such a long absence on the blog L

But many different matters occupied me during this last period and I neither had time nor strength to post news on the blog. Dying yarn, working on some new colors, trying out new basis – all of that to give you, my dear knitters, the best of me, inspire you to create and knit some new woolen beauties.

In the meantime, a cooperation with Paula Wiśniewska resulted in two beautiful shawl patterns created by this talented knitter with the use of my hand-dyed yarns. You can see both of these stunning projects here and here.

Another fabulous pattern was created by Ania Stasiak from my Sock 4ply yarn. Click here to see this beautiful shawl with mesh border.

Tired with continuous mess in the kitchen, I decided to find a place which I could use as a dye studio and small yarn shop. Thus, following the arrival of the new year 2017, I started to seek for a proper place in town and eventually found one in February. Next three months were fully dedicated to necessary renovation work and furnishing. We had hands full of work, but I can now say I’m proud of the result and happy not having to do all the “messy work” in my own kitchen.

You can all feel warmly invited to visit my shop based in Gliwice, Kozielska 184 street. Don’t worry though, on-line store will surely remain my main distribution source. In my studio, I plan to organize monthly knitting meetings, if I will find any volunteers happy to come chat and knit over a coffee, homemade cake. And who knows? Maybe some knitting workshops?

Talking about distribution, I’m happy to announce that you can now find my hand-dyed yarns in Fil&Tropia, Barcelona. I’m very proud with my cooperation with Melissa!

As for the blog, you will soon find new posts and will have a chance to take a closer look at my yarns. I will show new colors and combinations, also get ready for some new basis materials.

Well, see you soon knitters! This time I won’t disappear for long, I promise! 🙂

DWIE CHUSTY…

… projektu Ani Stasiak powstały z moich farbowanek.

Pierwsza to Eden, wydziergany z Merino 4ply w kolorze Granatowym 20 z dodatkiem Antycznego różu 15.

dsc04095

dsc04090

dsc04096

Dałam się przekonać Ani, że druty 2,5 mm są świetne do jej projektów,a Merino 4 ply dzierga się nimi bardzo przyjemnie.

Druga Chusta to Paris Night wykonana z włóczki Sock 4 ply w kolorze Morska Grota 30. Wykończenie zrobiłam używając Yaku Superwash Uld w kolorzeNatur 1003.

dsc04594

dsc04595

dsc04591

 

KOLORY, KOLORY…

…zawładnęły ubiegłym weekendem poświęconym farbowaniu wełny do Sklepu.

100%merynos w wydaniu superwash 400m w 100g motku to włóczka uniwersalna, świetna na szale, chusty, sweterki i wszystko czego zapragnie każda zapalona dziewiarka. Jest miękka i puszysta o dobrym skręcie.

Niedługo pokażę projekt z niej wykonany, a na razie zapraszam do oglądania i oczywiście na zakupy😊

JESIENNE KOLORY…

…ma ten sweter. Zrobiony z połączonych nitek włóczki skarpetkowej i mieszanki wełny z akrylem ręcznie barwionej oraz nitki silk merino jest puszysty i ciepły. Kolory nawiązują do jesiennych liści.

Do kupienia tutaj

DSC00422

DSC00424

DSC00429

DSC00433

DUŻO SIĘ OSTATNIO DZIEJE…

i tak trudno znaleźć czs na bloga;(

Ale, ale… Już niedługo zapraszam serdecznie do mojego sklepu z pięknymi włóczkami, także ręcznie farbowanymi http://www.7oczek.pl. Znajdziecie tam też włóczki dotychczas nieobecne w Polsce:)

Mam nadzieję, że każda dziewiarka (i dziewiarek też) znajdzie tam coś dla siebie. Asortyment będzie się poszerzał stopniowo o nowe marki.

A tymczasem trochę rzeczy spadło mi z drutów. Poniżej sweter ag wzoru Behind My Back Justyny Lorkowskiej.

Zrobiony została ze 100% wełny farbowanej ręcznie przeze mnie. Kolory w rzeczywistości są trochę bardziej różowe niż na zdjęciach.

DSC00419

DSC00421

DSC00420

 

 

HALLIGARTH…

…tak nazywa się ten wzór ze strony Brooklyn Tweed.

Zrobiłam dwa z różnych włóczek i oba mi się bardzo podobają…

Zielony to mieszanka wełny i akrylu farbowana przeze mnie, a szary to wełna nowozelandzka z minimalnym dodatkiem syntetyku.

DSC04462 DSC04463 DSC04464 DSC04465 DSC04470 DSC04471DSC04466 DSC04467 DSC04468 DSC04469

DLA MAJOWEJ SOLENIZANTKI…

czyli mojej mamy, która świętuje 15 maja zaczęłam robić szal według tego projektu

Wypróbować postanowiłam włóczkę kupioną za grosze na allegro. włóczka ma całkiem dobry skład: wełna 55%, anilana 27%,elana 18%. Włóczka jest w miodowym kolorze, który akurat lubi moja mama. Robi się z niej dobrze, robótka jest puszysta. ciekawa jestem efektu po zblokowaniu.

Obrazek

Obrazek

Dla mnie jednak ten kolor jest trochę za mało wyrazisty. Już ufarbowałam trochę wełny na brąz i zieleń. wczoraj jednak pokusiłam się o eksperyment z farbowaniem na kilka przenikających się kolorów. Farbowałam metodą w mikrofali. oczywiście motki nie wyszłay identyczne, ale zestaw kolorów nawet mi się podoba, choć zamierzenie było trochę inne:D

a oto efekt tej zabawy

ObrazekObrazek

Włóczka po farbowaniu nabrała większej puszystości i myślę, że będzie z tego coś na jesień…

A już następnym razem coś z bawełny na lato.